RSS

Patronat nad Laboratorium

31 Lip

Drodzy i Drogie!

Prowadzenie bloga o eksperymentach erpegowych to bardzo fajna sprawa. Bardzo lubię dzielić się swoimi poszukiwaniami i przemyśleniami, a z drugiej strony Wasze komentarze – tu i na Polterze – pokazują mi, że inni coś wynoszą z tego, czym się dzielę.

Mam wrażenie, że to, co robię, jest dla wielu z Was interesujące, a przy tym obawiam się, że będę musiał zwolnić tempo za jakiś czas, gdy upomną się o mnie inne moje obowiązki. Dlatego postanowiłem założyć stronę swojej działalności blogowej na Patronite – serwisie pozwalającym wspierać finansowo wszelkiego rodzaju twórców. Jeśli uważacie, że moja działalność blogowa jest warta wsparcia możecie zadeklarować tam przesyłanie mi co miesiąc niewielkiej sumy pieniędzy.

Patronite

Nie sprawia to, że cokolwiek, co robię staje się płatne. Dalej będę prowadził bloga, publikując wpisy tu i na Polterze, udostępniając wszystkie z nich wszystkim i niczego w zamian nie żądając. Proszę o wsparcie na Patronite, bo nie jestem pewien, czy będę w stanie regularnie prowadzić czysto hobbystycznego bloga, gdy upomną się o mnie inne obowiązki i chcę mieć czas na dalsze eksperymenty, ale nie zamierzam w żaden sposób ograniczać dostępu do tego, co tworzę.

Jednocześnie nie jest to zbiórka czysto charytatywna. Osoby, które mnie wesprą zostaną wymienione jako patroni na blogu i w moich tekstach erpegowych, a ci oferujący nieco wyższe kwoty będą mogli liczyć też na pomoc w ich własnej twórczości erpegowej lub zaproponować mi tematykę kolejnych wpisów. I znowu – nie zmienia to nic w bazowej działalności bloga, wszystkie wpisy będą dostępne dla wszystkich.

Stronę Laboratorium Fabularnego na Patronite można znaleźć tutajtutaj. Będę Wam bardzo wdzięczny zarówno za objęcie bloga patronatem, jak i za pokazanie tej akcji swoim znajomym erpegowcom – kto wie, może któreś wśród nich zainteresuje się moim blogowaniem albo nawet uzna je za warte wsparcia?

A już niedługo wpis o jednostrzale na dwóch graczy i jedną postać, nad którym teraz pracuję. Do napisania!

 
6 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 31 lipca 2016 w Niniejszym ogłaszam...

 

Tagi: ,

6 responses to “Patronat nad Laboratorium

  1. C

    31 lipca 2016 at 16:41

    Przeczytałem jeden, może dwa Twoje starsze teksty. W niczym nie wyróżniały się od innych w miarę sensownych artykułów o nowoszkolnym RPG. Po pewnym czasie każdy gracz jest nimi i tak zapchany i po przeczytaniu pewnej ich liczby więcej już nie czyta, bądź czyta wyłącznie po to, by mieć jakiś kontakt z hobby, na które ma coraz mniej czasu, i by podzielić się własnym doświadczeniem w komentarzu. Bo, jeśli mogę sparafrazować Twoje spostrzeżenie, pisanie komentarzy o własnych eksperymentach erpegowych to bardzo fajna sprawa. Czy jesteś w stanie komuś za komentarze pod Twoimi wpisami płacić?

    Innymi słowy proponuję ustawić stawkę za teksty i udostępniać je tylko tym, którzy za nie zapłacili. Efekt będzie ten sam. Niezależnie od tego, czy będzie to 1 grosz czy 100 złotych.

    Polubienie

     
    • Marek Golonka

      31 lipca 2016 at 16:50

      Rozumiem, że nie uważasz mojego bloga za warty wsparcia i masz pełne prawo tak uważać, ale chciałbym jedną rzecz wyjaśnić – pytasz, czy jestem w stanie płacić za komentarze i faktycznie raczej nie, ale przecież nie proszę o płacenie za wpisy. Proponuję tylko, że ludzie, którzy uznają je za warte tego mogą objąć je patronatem i informuję, jakie kwoty pozwolą mi na pewno zajmować się regularnie 1) utrzymywaniem i 2) rozwojem bloga.

      Polubienie

       
    • Git Games (@GitGames)

      31 lipca 2016 at 17:45

      @C: Dodam, że niektórzy zapominają o barierze językowej. Wydaje się nam, że skoro na Zachodzie płacą poprzez podobne platformy za działalność (a nie tylko wpisy – prowadzą je nierzadko ludzie instytucje, np. integrujący społeczność zorientowaną wokół hobby) to nam też trzeba, bo ja piszę ciekawie (jak twierdzą znajomi)…

      A do autora: wystarczy zejść na ziemię, tak jak to pisze powyżej T, ot,: „teksty niczym się nie wyróżniają”.
      Pisałem o prosumpcji niejednokrotnie np.:
      Jaki jest sens wspierania się wespół, zespół w gronie kilku, kilkudziesięciu, kilkuset osób? Żaden.
      To obieg zamknięty, w którym te same osoby wspierają się nawzajem. Pieniądze przepływają, wytwarza się ruch, jednak bilans zawsze jest zerowy. 5- 50 osób wspiera Ciebie, a Ty te 5-50 osób wesprzesz przy innych projektach.
      Nic nie zyskujesz, nic nie tracisz. Otrzymasz 25 dolarów od pięciu osób, jednak w najbliższym czasie wydasz te 25 dolarów na produkty pięciu znajomych. Read more: http://www.gitgames.pl/2016/06/twa-trwa-i-trwa-mac.html

      Polubienie

       
  2. Marek Golonka

    31 lipca 2016 at 17:56

    Cóż, ja słyszałem, że piszę ciekawie nie tylko od znajomych. Sądzę, że mogą się znaleźć osoby skłonne wspierać moje eksperymenty erpegowe, więc tworzę taką możliwość, ale absolutnie nie twierdzę, że każdy musi z niej korzystać czy uważać mnie za godnego takiego wsparcia.

    Polubienie

     
    • C

      31 lipca 2016 at 20:49

      Chciałem tylko wyjaśnić, że wcale nie uważam, że piszesz nieciekawie. Wręcz przeciwnie, piszesz sensownie, tak jak bardzo wielu spośród graczy RPG (ale nie wszyscy, choć często wśród „słabszych” blogerów to kwestia wieku i nabrania doświadczenia; samo RPG przyciąga dość często ludzi zdolnych, którzy w dodatku potrafią pisać i mieć świetne pomysły).

      Nie zmienia to ani nie wyklucza niczego, co napisałem powyżej oraz tego, co dodał GG. Ale życzę Ci powodzenia, bo czemu nie? Gdybym mógł to płaciłbym dziesięciu procentom wszystkich blogerów na tej planecie, nie tylko tych związanych z RPG, bo ich działalność jest często niezwykła i zarazem bardzo niedoceniana. Płaciłbym nawet, gdyby tego nie chcieli i z zasady bardziej cieszyli się komentarzami i wymianą wiedzy i doświadczeń – i dla nich pisali, a nie dla „wyższych celów”. Niestety, nie stać mnie na finansowanie blogerów. Poza tym znam paru bezdomnych potrzebujących pomocy oraz pewne schronisko dla zwierząt…

      W każdym razie powodzenia. Choć szczerze mówiąc może lepiej, jak go nie będziesz miał, bo co, gdy faktycznie grupa ludzi złoży się i będziesz musiał produkować 2-3 merytoryczne teksty tygodniowo? Chyba że miałeś na myśli formę haiku 😉

      Polubienie

       
      • Marek Golonka

        31 lipca 2016 at 22:02

        Dziękuję Ci za wyjaśnienie 🙂 Przy czym nie uważam, że lepiej, żebym nie miał powodzenia, bo te 2-3 wpisy (choć przyznaję, ze wskazaniem na 2) to naprawdę jest moje obecne tempo i generalnie nie mam problemów z utrzymaniem go.

        Polubienie

         

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: