RSS

Archiwum kategorii: Przemyślenia i notatki

O ciężkich sesjach – pierwsze rozpoznanie

Drogie i Drodzy!

Praktycznie nie prowadzę sesji ciężkich – poruszających bardzo poważne tematy, mogących być dość przykrym przeżyciem emocjonalnym. Nie uważam, że takie sesje są złe, dobrze poprowadzone na pewno mogą być cennym, głębokim i niezapomnianym przeżyciem, ale z pewnych względów tak po prostu wychodziło, że rzadko dążyłem do tego efektu i jeszcze rzadziej udawało mi się go uzyskać. Tymczasem na Falkonie w półfinałach NERDa – konkursu na najlepszego gracza – poprowadziłem sesję o dorastających pseudo-Romach w pseudo-renesansie, którzy muszą odnaleźć swoich rodziców w trakcie pogromu ich ludu. Wyszło ciężko, emocjonująco, wzruszająco i bardzo satysfakcjonująco dla wszystkich stron: mnie, graczy i, jak wynika z rozmów, sędziów NERDa. Uznałem, że warto się podzielić historią o mojej drodze do tego rodzaju sesji, a opowieść ta rozrosła się oczywiście ponad ramy jednego wpisu. Zaczynajmy wręcz, a może kiedyś skończymy…

Read the rest of this entry »

 
3 Komentarze

Opublikował/a w dniu 29 grudnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: ,

Listopadowa klęska urodzaju

Drodzy i Drogie!LF na patrona

O ile w październiku miałem stosunkowo mało czasu i na gry, i na pisanie o nich, o tyle listopad postawił mnie przed odwrotnym problemem – istną klęską urodzaju ludycznego. Dużo grałem, czytałem i rozmawiałem, a przy tym czas, którym dysponowałem wciąż był zbyt niestabilny, by móc to wszystko na bieżąco opisywać w Laboratorium. W pewnym momencie zaś przekroczyłem próg, po którym trudno zacząć pisać, bo żeby zacząć trzeba wiedzieć, od czego – a wziąłem udział w tylu inspirujących rzeczach, że wybranie którejś z nich zrobiło się zgoła niełatwe.

Stąd pomysł, by przed opisaniem czegokolwiek bardziej szczegółowo spisać wpis impresyjny. Piszę w nim w miarę krótko o swoich wrażeniach z kilku fajnych jesiennych eksperymentów, którymi pewnie chciałbym się z Wami podzielić w obszerniejszych tekstach. Rola tych impresji jest dwojaka – po pierwsze pomogły mi wywietrzyć się z nadmiaru wrażeń, spuścić trochę powietrza z balonu pomysłów tak pełnego, że aż trudnego do przelania na ekran. Z drugiej strony możecie potraktować te impresje jako swojego rodzaju ankietę: jeśli któryś z tematów okaże się szczególnie interesujący dajcie o tym znać, a postaram się w miarę szybko o nim napisać.

A teraz – do rzeczy! Read the rest of this entry »

 
3 Komentarze

Opublikował/a w dniu 13 grudnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , ,

Patronite – pierwsze miesiące

Drodzy i Drogie!LF na patrona

 Od początku sierpnia moja działalność blogowa ma swój profil na Patronite – serwisie pozwalającym wspierać rozmaite formy twórczości i aktywności drobnymi regularnymi wpłatami. Dwa miesiące nie są bardzo długim okresem, ale wystarczył on, bym dostrzegł pewne zmiany w moim blogowaniu wynikłe z założenia tego profilu. Dziś chcę się z Wami podzielić wrażeniami i przemyśleniami z tych dwóch miesięcy. Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 4 października 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi:

Narodziny wątków przewodnich

Drodzy i Drogie!

Grając albo prowadząc erpegi zawsze staram się znaleźć odpowiedź na pytanie, o czym właściwie jest nasza gra, co jest w niej najważniejsze. Nie chodzi o to, jakie są założenia systemu czy z jakim zamiarem siadaliśmy do stołu – choć to oczywiście też warto pamiętać – a raczej o to, co faktycznie wybrzmiewa w trakcie sesji, w czym się szczególnie dobrze dogadaliśmy i na czym nam zależy. Podejrzewam, że wielu z Was zna takie sytuacje: niezależnie od tego, z jakim zamysłem szykujemy się do kampanii szybko okazuje się, że wszystkich najbardziej obchodzi i najmocniej jednoczy obmyślanie planów wojennych albo swatanie BNów albo hodowanie zwierzątek. Wszystkich? To brzmi jak utopia, a jednak moje doświadczenie mówi, że dość często udaje się znaleźć konika całej albo przynajmniej prawie całej drużyny. Planowałem dzisiaj napisać o tym, jak można przyglądać się takim „konikom” i inspirować się nimi do tworzenia mechanik dobrze oddających to, jak działają nasze kampanie, ale zorientowałem się, że to, jak takie punkty wspólne się tworzą samo w sobie zasługuje na zbadanie i opis.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 sierpnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , ,

Postać jako interfejs

Drodzy i Drogie!

Ostatni post o szkicowych antagonistach i dyskusja z Ifrytem na Polterze skłoniła mnie do przemyślenia tego, jak właściwie postrzegam związek między postacią a graczem. Z jednej strony w poprzedniej notce pisałem o tym, jak ważna bywa psychologiczna spójność postaci i jak to, co dzieje się w jej wnętrzu może być głównym ośrodkiem konfliktu w przygodzie. Z drugiej uświadomiłem sobie, że w wielu innych przygodach chcę czegoś zupełnie przeciwnego – jak najpełniejszej przezroczystości postaci, traktowania jej jako „interfejsu” do przeżycia za jej pomocą przygody i zwiedzenia świata gry. Zacząłem myśleć trochę o różnych sposobach kreowania bohaterów w różnych grach i uznałem, że warto podzielić się wnioskami. To trochę inny rodzaj tekstu, niż te, które zwykle piszę, mocno związany z różnymi sposobami odbioru narracji, a poniekąd też z bezpieczeństwem na sesji.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26 lipca 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , ,

Szkicowi antagoniści

Drogie i Drodzy!

W rozmowie o kampanii w Mieście Staszek zauważył, że brakowało mu trochę bardziej ludzkiego rysu antagonistów – Matki, Admirała i Krezusa, czyli trójki postaci trzęsących miastem, a przy okazji mających osobiste zaszłości z naszymi bohaterami. Faktycznie – mogło być ich w historii trochę więcej, przez rzadkie pojawianie się, zwłaszcza prywatnie, stali się symbolami korupcji i władzy, niekoniecznie ludźmi z krwi i kości. Wiedzieliśmy, że są sprawcami wielu nieszczęść w mieście, z czasem okazało się nawet, że sami wywołali kryzys, pod pretekstem którego wprowadzali stan wyjątkowy, ale faktyczne spotkania z nimi były rzadkie, a w konsekwencji ich osobowość słabo zarysowane. W teorii każde z nich miało być osobistym wrogiem jednej z postaci, ale było to zaznaczone głównie w retrospekcjach na początku kampanii, a potem wszyscy walczyliśmy z nimi – a czasem nawet dogadywaliśmy się – ww miarę jednomyślnie.

Wydawać by się mogło, że to poważny problem. Przecież nic nie jest tak potrzebne historii, jak przekonujący antagonista, a bohater jest tak wielki, jak jego wrogowie. A jednak wydaje mi się, że w konwencji, jaką przyjęliśmy nie dość wyraźnie zarysowani przeciwnicy nie byli niczym złym – i to nie pierwszy raz, gdy widzę, jak tacy „szkicowi” antagoniści dobrze się sprawdzają.

Read the rest of this entry »

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 24 lipca 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , ,

Agonia – kilka słów o grze

Agonia!Drogie i Drodzy!

Zacząć warto od przypomnienia, że od jakiegoś czasu sklep internetowy DriveThruRPG ma osobną kategorię z polskimi grami, a ja obiecałem sobie, że opiszę na blogu znajdujące się tam niezależne tytuły. Poprzednio pisałem o Złotoustym Aureusa, grze dla dwóch osób o bardach i innych artystach – wpis można znaleźć tutaj, a samą grę tutaj. Dziś przyszła kolej na Agonię, system dark fantasy autorstwa Szymona „Noobirusa” Piechy.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 3 czerwca 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , ,