RSS

Archiwa tagu: groza

Szkicowi antagoniści

Drogie i Drodzy!

W rozmowie o kampanii w Mieście Staszek zauważył, że brakowało mu trochę bardziej ludzkiego rysu antagonistów – Matki, Admirała i Krezusa, czyli trójki postaci trzęsących miastem, a przy okazji mających osobiste zaszłości z naszymi bohaterami. Faktycznie – mogło być ich w historii trochę więcej, przez rzadkie pojawianie się, zwłaszcza prywatnie, stali się symbolami korupcji i władzy, niekoniecznie ludźmi z krwi i kości. Wiedzieliśmy, że są sprawcami wielu nieszczęść w mieście, z czasem okazało się nawet, że sami wywołali kryzys, pod pretekstem którego wprowadzali stan wyjątkowy, ale faktyczne spotkania z nimi były rzadkie, a w konsekwencji ich osobowość słabo zarysowane. W teorii każde z nich miało być osobistym wrogiem jednej z postaci, ale było to zaznaczone głównie w retrospekcjach na początku kampanii, a potem wszyscy walczyliśmy z nimi – a czasem nawet dogadywaliśmy się – ww miarę jednomyślnie.

Wydawać by się mogło, że to poważny problem. Przecież nic nie jest tak potrzebne historii, jak przekonujący antagonista, a bohater jest tak wielki, jak jego wrogowie. A jednak wydaje mi się, że w konwencji, jaką przyjęliśmy nie dość wyraźnie zarysowani przeciwnicy nie byli niczym złym – i to nie pierwszy raz, gdy widzę, jak tacy „szkicowi” antagoniści dobrze się sprawdzają.

Read the rest of this entry »

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 24 lipca 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , ,

Świat na barkach

MOTW-Front-CoverDrogie i Drodzy!

W ostatnich miesiącach prowadzę zdecydowanie mniej, niż gram, i jest to dość odświeżające. Z jednej strony widzę, jak patrzy się na erpegi z perspektywy gracza, a z drugiej… wcale tego nie robię. To znaczy – zauważyłem, że moje podejście jest dogłębnie przesiąknięte gromistrzostwem, że nawet jako gracz bardzo przejmuję się fabułą i tym, jak bawią się inni. Próbowałem opisać te doświadczenia w niedawnej notce o „wewnętrznym Mistrzu Gry”, zaś dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o jednej z postaci, w które się w tym roku wcielałem i która nauczyła mnie niemało, gdy chodzi o ciekawe powiązania między bohaterem a światem. Ta postać to ksiądz Miron, duchowny dźwigający na swoich barkach może nie cały świat, ale bez wątpienia Warszawę.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 lipca 2016 w Z perspektywy gracza

 

Tagi: , , , ,

Odcinki specjalne: La Mascherata Ultima

Drogie i Drodzy!

Od jakiegoś czasu opisuję na blogu odcinki specjalne, czyli nietypowe sesje będące częścią kampanii. Pisząc o nich skupiłem się na tych, które wchodziły w skład kampanii Rippers, ale to nie była jedyna gra, w której stosowałem takie eksperymenty. Czas opisać najciekawszy z niezwiązanych z nią odcinków, czyli mój główny erpegowy punkt programu ostatniej jesieni – wolsungową Maskaradę Ostateczną. Tym razem była to zresztą „koprodukcja”, gdyż sesja była tworzona wspólnie ze wspomnianym już na tym blogu Michałem, któremu przy tej okazji pozwolę sobie podziękować za odświeżenie mi wspomnień z tamtej gry i tego, jak ją wymyśliliśmy.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 maja 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , , , ,

Rippers – to żyje!

Drodzy i Drogie!Rippertech

Parę dni temu pisałem na świeżo o wrażeniach z finału kampanii Rippers, dziś chcę bardziej na spokojnie przyjrzeć się jej jako całości. Po raz kolejny moje przyglądanie się będzie miało postać luźnych wniosków i impresji.

Read the rest of this entry »

 
11 komentarzy

Opublikował/a w dniu 6 maja 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , , , , ,

Odcinki specjalne – wskrzeszanie kampanii

Drogie i Drodzy!

Od jakiegoś czasu piszę o odcinkach specjalnych, czyli nietypowych sesjach łączących się z większymi kampaniami. Zazwyczaj są to przygody poboczne, które rozbudowują główną fabułę, ale jednak nie są jej główną treścią – ich celem jest nie tyle popychanie jej do przodu, co rozwijanie w bok, dodawanie nowych wątków i pogłębianie tych marginalnych. Takie właśnie były dwa odcinki specjalne, które opisałem wcześniej – Vlad Palownik i Dobry Grzesznik.

Od pewnego czasu szykuję się jednak do zgoła innego odcinka specjalnego – grande finale kampanii Rippers, której częściami były poprzednie odcinki. Każdy finał jest niezwykłą sesją, ten jednak ma w sobie jeszcze coś, co go wyróżnia: jest nie tylko finiszem, ale też wskrzeszeniem. Kampania trwa około trzy lata, ale największy rozpęd miała przez pierwszy rok, potem widzieliśmy się rzadko i nieregularnie. Na początku tego roku uznałem, że chcę wreszcie zamknąć tę ogromną historię, i zacząłem się zastanawiać nad tym, jak. A w trakcie zastanawiania zacząłem działać.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28 kwietnia 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , , ,

Rzut na Inicjatywę 4: Dual RPG

Drogie i Drodzy!Karta

Rzutem na taśmę pozwalam sobie zgłosić na konkurs Rzut na Inicjatywę 4 mój system autorski Dual RPG. Służy on do rozgrywania inspirowanych powieściami gotyckimi i ich współczesnymi adaptacjami historii o postaciach obarczonych słabościami i mrocznymi stronami duszy, ale w ramach tej dość ściśle określonej konwencji spełnia funkcję skrzynki z narzędziami.

System ten zawiera prostą mechanikę rozstrzygania testów za pomocą kart, która pozwala ustalić nie tylko to, czy jakieś działanie się udało, lecz także i to, czy w jego trakcie nie stało się coś złego – ujawniła się mroczna strona postaci lub jej psychika została w pewien sposób nadwyrężona. O ile mechanizm sprawdzania, czy działania miały dodatkowe konsekwencje jest uniwersalny, o tyle to, co konkretnie może się stać zmienia się w zależności od tego, jaka jest fabuła przygody i kim są bohaterowie graczy. Tak samo cała reszta mechaniki – łącznie z regułami otrzymywania obrażeń i umierania – opisana jest jako opcjonalna.

Sesje Duala domyślnie mają się rozgrywać w przeszłości naszego świata, w wieku dziewiętnastym, czasami wzbogaconym pewną dozą elementów paranaturalnych. W związku z tym podręcznik nie zawiera typowego opisu świata gry. Znajdziesz w nim za to rady dotyczące tego, jak w pojedynkę lub wspólnie z graczami opracować taką wizję epoki wiktoriańskiej, w której wszystkim będzie się dobrze grało.

Niektórzy z Was mogą kojarzyć mojego bloga lub stronę na Facebooku także zatytułowane Dual RPG. Informowałem na nich o postępach pracy nad tym projektem, gdy pierwszy raz przyszedł mi on do głowy. Wersja, którą oddaję Wam teraz jest jednak niezależna od tamtejszych luźnych pomysłów i stanowi samodzielną „pracę dotąd nie publikowaną w całości” (by zacytować regulamin konkursu).

Będę bardzo wdzięczny wszystkim, którzy poświęcą swój czas na zapoznanie się z Dualem i podzielą się ze mną wrażeniami z lektury. System na chwilę obecną mieści się na 10 stronach i zawiera wprowadzenie, podstawową mechanikę testów, opis tworzenia postaci oraz wskazówki co do projektowania i prowadzenia przygód. Na końcu pliku z obecną wersją gry znajdziecie także opis planów co do jej rozwinięcia.

A oto link do pliku z systemem: Dual RPG

Miłej lektury!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15 lutego 2016 w Systemy autorskie

 

Tagi: , , , , ,

Erpegowe Święta: Dary Trzech Wiedźm

Drodzy i Drogie!

Święta to między innymi czas prezentów, pozwoliłem więc sobie przygotować skromny prezent dla erpegowców: Dary Trzech Wiedźm, bezsystemowy scenariusz dark fantasy. Mam nadzieję, że spodoba się Wam ona i posłuży za podstawę świetnych sesji albo przynajmniej za dobrą inspirację do Waszych własnych przygód.

Pierwotnie miałem nieco większe plany. Dzięki pomocy Avalon Game Company chciałem przed Świętami opublikować na DriveThruRPG cały zbiór krótkich świątecznych scenariuszy w różnych konwencjach. To się jednak nie udało – i może dobrze.

Nie udało się bowiem nie z braku czasu lub weny, a dlatego, że praca nad pierwszą z planowanych przygód – Czcigodnymi Przodkami, nieliniowym pulp fantasy – bardzo mnie pochłonęła i scenariusz, który miał liczyć dosłownie kilka stron ma ich piętnaście. Sprawiło to, że zdążyłem dopracować tylko go i Dary Trzech Wiedźm, a co więcej wysłałem je Avalonowi zbyt późno, by opublikowali je przed świątecznym urlopem. Przygody ukazały się już w styczniu – są dostępne tu i są lepsze, niż by były, gdyby były na czas. Oraz, na szczęście, na tyle uniwersalne, że prowadzenie poza okresem świątecznym wciąż będzie miało sens.

By jednak pomysł z prezentem świątecznym całkiem się nie zmarnował, Dary Trzech Wiedźm opublikowałem już w 1. dzień Świąt. Czcigodni Przodkowie są niestety zbyt dłudzy, by nadawać się na blog, ale można ich znaleźć w powyższym linku. Miłej lektury i miłej gry!

I, co najważniejsze, Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

 

Read the rest of this entry »

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 25 grudnia 2015 w Scenariusz

 

Tagi: , , , , ,