RSS

Archiwa tagu: Quentin

Czytanie finalistów Quentina

Drogie i Drodzy!ruszyla-xviii-edycja-konkursu-quentin-_bw75711

Scenariusze erpegowe warto czytać nie tylko wtedy, gdy chce się je prowadzić – są świetnym źródłem pomysłów na sesje, sceny i rozwiązania, a także dobrym wglądem w filozofie prowadzenia, jakie stosują ich autorzy. Tydzień temu pisałem o tym, dlaczego w szczególności warto angażować się w dyskusje o scenariuszach przychodzących na Quentina, dzisiaj zaś, już po ogłoszeniu wyników, sam chcę zabrać głos w ich sprawie. Moje pełne komentarze do poszczególnych tekstów znaleźć będzie można za jakiś czas na stronie konkursu, dziś zaś mam dla Was przykłady tego, pod jakim kątem warto czytać teksty finalistów. W każdym z nich jest bowiem coś, co można bez trudu, a za to z niemałym pożytkiem przenieść na własne sesje.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 września 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi:

Prywatny Wolsung konwentowy

wolsung-magia-wieku-pary-_bc20889Drogie i Drodzy!

Powrót do jakiegoś systemu po dłuższym niegraniu w niego miewa ciekawe skutki. W sobotę na Coperniconie prowadziłem swoją quentinową przygodę sprzed dwóch lat – Trzy Damy. Opowieść niespodziewanie stała się Dwiema Damami, gdy jedna z graczek nie zdążyła na sesję, ale mimo tego zgrzytu gra toczyła się bardzo miło i zarówno ja, jak i gracze – Katarzyna oraz Adam – byliśmy bardzo zadowoleni z jej przebiegu. Pokazała mi niemało, gdy chodzi o mocne oraz słabe strony mojego scenariusza i możliwe, że dzięki inspiracji tą sesją będę chciał go przerobić, ale to potrzebuję jeszcze przemyśleć. Dziś zaś piszę o tym, jak przedstawiłem Kasi i Adamowi Wolsunga – była to ich pierwsza sesja tego systemu, wymagali wprowadzenia i serwując je im zorientowałem się, że właściwie nie mówię o jedynie słusznym Wolsungu podręcznikowym, a o swojej prowizorycznej wariacji na temat wyhodowanej na potrzeby sesji konwentowych oraz dokarmianej obfitym strumieniem moich gustów i guścików. Kto wie, może taki konwentowy Wolsung się Wam przyda? Mam też wrażenie, że dla części z Was ciekawe może być takie spojrzenie wstecz, pokazanie, jak ja – osoba, było nie było, zaangażowana w linię wydawniczą Wolsunga – patrzy na ten system teraz. Bo przecież ta uproszczona opowieść o nim wynika nie tylko z tego, że coś uprościć trzeba, ale też z tego, co moim zdaniem musi w nim zostać, a o czym można nie wspominać.

Read the rest of this entry »

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 19 września 2016 w Systemy autorskie

 

Tagi: , , ,

Karnawał Quentina

ruszyla-xviii-edycja-konkursu-quentin-_bw75711Drodzy i Drogie!

Od dwóch dni na stronie konkursu Quentin znaleźć można komplet scenariuszy zgłoszonych na tegoroczną edycję. To 10 przygód, z których 5 dostało się do finału – nieco ponad 300 stron tekstu. Tym razem byłem członkiem Kapituły, więc przeczytałem wszystkie prace już wcześniej, ale do ubiegłego roku moment ich publikacji zawsze wywracał mi na kilka dni życie do góry nogami. W bardzo, ale to bardzo pozytywny sposób. Prywatnie nazywałem te dni „karnawałem Quentina”, a w tym roku, nie mogąc w nim uczestniczyć na zwyczajnych prawach spróbuję przynajmniej namówić Was, byście go sobie sprawili – teraz lub po ogłoszeniu wyników.

Read the rest of this entry »

 
12 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 15 września 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , ,

Copernicon 2016

Drodzy i Drogie!C 2016 (2).jpg

Tegoroczny Copernicon będzie dla mnie bardzo pracowity. Planuję trzy prelekcje związane z Laboratorium Fabularnym, a w dodatku będę współprowadził ogłoszenie wyników Quentina. Jakby tego było mało tegoroczny Copernicon to jednocześnie Osiemnastka Quentina – konkurs staje się pełnoletni i z tej okazji jego finaliści z poprzednich edycji prowadzą swoje scenariusze. W ramach tego wydarzenia u mnie można zagrać w Trzy Damy – surrealistyczną przygodę do Wolsunga z psychoanalizą w tle. Serdecznie zapraszam na tę sesję, moje prelekcje i pozostałe gry z Osiemnastki Quentina!

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 31 sierpnia 2016 w Konwenty

 

Tagi: , ,

Scenopisarstwo – dobre nawyki

Drodzy i Drogie!

Zacząłem niedawno pisać scenariusz. Nic wielkiego, drobną przygodę mającą sprawdzić, czy pewien typ fantastyki zadziała w D&D. I jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak szybko i sprawnie mi to idzie. Nie chcę się chwalić, ale mam wrażenie, że teraz ilekroć zaczynam pisać scenariusz włączają się we mnie liczne dobre nawyki wyrobione przez Quentina, pisanie dla Poltera i wydawnictw. Może więc warto podzielić się tym, jakie to właściwie „dobre nawyki”? Ten wpis odchodzi na chwilę od treściowych i formalnych eksperymentów, jakich u mnie pełno, by przedstawić kilka czysto warsztatowych rad dla osób spisujących scenariusze erpegowe.

Piszę o tym, bo akurat o tym myślę, ale warto zauważyć, że za tydzień kończy się czas na wysyłanie prac w tej edycji Quentina i być może komuś przyda się taka lista do sprawdzenia, czy nie zapomniał o czymś oczywistym albo czy nie powinien czegoś dodać. Ja piszę o scenariuszu jasnym i poprawnym, a Kratistos kilka dni temu radził, jak stworzyć lepszy i ciekawszy – nasze teksty można przeczytać ciurkiem, jako uzupełniające się. Read the rest of this entry »

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 15 sierpnia 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , ,

Quentin – znajome zabawki

Drogie i Drodzy!Quentin

Scenariusze na tegoroczną edycję Quentina – najstarszego polskiego konkursu na scenariusz do gry fabularnej – można wysyłać jeszcze przez 41 dni. Gdy to zobaczyłem najpierw posmutniałem i poczułem się głupio, mając wrażenie, że już nie ma sensu o nim przypominać czy namawiać do pisania na niego prac, bo kto nie zaczął, ten nie zdąży. Ale potem przypomniałem sobie, że rok temu 40 dni przed terminem wysłania miałem zaledwie pierwsze skrawki pomysłów na swój zwycięski scenariusz – Złodzieja Czasu – a wyróżnione Smocze Dziecię narodziło się w mojej głowie dosłownie dwa tygodnie przed truplinią. I udało mi się spisać oba teksty – w sumie 90 stron – a nawet mieć z tego spisywania sporą przyjemność. Owszem, zdarzały się też stresy i blokady twórcze, ale po pierwsze wynikały one częściowo z warunków  – pisałem na wakacjach, laptop się zepsuł, odtwarzałem część tekstu i kończyłem na malutkim notebooku brata – a po drugie te 90 stron to jednak był sport wyczynowy, przecież nie trzeba się aż tak rozpisywać, by wystartować w Quentinie.  Zastanowiłem się nad tym, jak to było możliwe, że w ogóle zdążyłem, a poniżej spisuję próbę odpowiedzi na to pytanie. Mam nadzieję, że kogoś zainspiruje to, by spróbować swoich szans w Quentinie czy po prostu napisać ciekawy scenariusz.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 lipca 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , ,

Odcinki specjalne – narodziny pomysłu

Drogie i Drodzy!

Dziś chcę opowiedzieć Wam o moich pierwszych eksperymentach w zakresie tworzenia „odcinków specjalnych” w długich kampaniach – sesji, które stanowią część większej całości, ale są w jakiś sposób wyjątkowe, mają unikatowy klimat albo nawet odrębną historię z innymi postaciami.

Read the rest of this entry »

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 16 kwietnia 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , ,