RSS

Archiwa tagu: Raport z sesji

Narodziny wątków przewodnich

Drodzy i Drogie!

Grając albo prowadząc erpegi zawsze staram się znaleźć odpowiedź na pytanie, o czym właściwie jest nasza gra, co jest w niej najważniejsze. Nie chodzi o to, jakie są założenia systemu czy z jakim zamiarem siadaliśmy do stołu – choć to oczywiście też warto pamiętać – a raczej o to, co faktycznie wybrzmiewa w trakcie sesji, w czym się szczególnie dobrze dogadaliśmy i na czym nam zależy. Podejrzewam, że wielu z Was zna takie sytuacje: niezależnie od tego, z jakim zamysłem szykujemy się do kampanii szybko okazuje się, że wszystkich najbardziej obchodzi i najmocniej jednoczy obmyślanie planów wojennych albo swatanie BNów albo hodowanie zwierzątek. Wszystkich? To brzmi jak utopia, a jednak moje doświadczenie mówi, że dość często udaje się znaleźć konika całej albo przynajmniej prawie całej drużyny. Planowałem dzisiaj napisać o tym, jak można przyglądać się takim „konikom” i inspirować się nimi do tworzenia mechanik dobrze oddających to, jak działają nasze kampanie, ale zorientowałem się, że to, jak takie punkty wspólne się tworzą samo w sobie zasługuje na zbadanie i opis.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 sierpnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , ,

Współtworzenie Miasta

Drodzy i Drogie!

Jak pisałem jakiś czas temu często byłem ostatnio graczem i z tego graczostwa zrodziło się sporo opowieści, którymi chcę się z Wami podzielić. Ostatnio pisałem o jednej z najciekawszych postaci, w jakie dane mi było wcielić się w tym roku – księdzu Mironie, duchownym ratującym Warszawę od zagłady dzięki swojemu czystemu sumieniu. Dzisiaj zaś chciałbym opowiedzieć nie tyle o mojej postaci, co o całokształcie gry. Gry, a konkretnie najbardziej eksperymentalnej kampanii, w jaką grałem w ostatnim „sezonie na gracza”, prowadzonej przez Staszka Krawczyka w zamierzchłej przeszłości fandomu znanego jako Scobin. Kampania ta właściwie nie miała nazwy – wydaje mi się, że zwykle mówiliśmy o niej po prostu jako o „Mieście” – działa się w autorskim świecie i wykorzystywała bardzo, ale to bardzo uproszczoną mechanikę Fate. To, co było w niej najbardziej niezwykłe to jednak nie autorskość czy uproszczenie, a przede wszystkim współpraca.

Read the rest of this entry »

 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 20 lipca 2016 w Z perspektywy gracza

 

Tagi: , , , ,

Świat na barkach

MOTW-Front-CoverDrogie i Drodzy!

W ostatnich miesiącach prowadzę zdecydowanie mniej, niż gram, i jest to dość odświeżające. Z jednej strony widzę, jak patrzy się na erpegi z perspektywy gracza, a z drugiej… wcale tego nie robię. To znaczy – zauważyłem, że moje podejście jest dogłębnie przesiąknięte gromistrzostwem, że nawet jako gracz bardzo przejmuję się fabułą i tym, jak bawią się inni. Próbowałem opisać te doświadczenia w niedawnej notce o „wewnętrznym Mistrzu Gry”, zaś dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o jednej z postaci, w które się w tym roku wcielałem i która nauczyła mnie niemało, gdy chodzi o ciekawe powiązania między bohaterem a światem. Ta postać to ksiądz Miron, duchowny dźwigający na swoich barkach może nie cały świat, ale bez wątpienia Warszawę.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16 lipca 2016 w Z perspektywy gracza

 

Tagi: , , , ,

Gra na forum

Drogie i Drodzy!

Stosunkowo rzadko pisze się w Internecie o PBFach, czyli grach przez fora i inne tekstowe komunikatory. Ja sam bardzo długo nie miałem żadnego kontaktu z tą formą gry, ale kilka miesięcy temu spróbowałem i okazało się, że jest w niej wiele dobrego.

Read the rest of this entry »

 
4 komentarze

Opublikował/a w dniu 8 maja 2016 w Z perspektywy gracza

 

Tagi: , , , , ,

Odcinki specjalne – Dobry Grzesznik

Drodzy i Drogie!rippers

Ostatnio pisałem o tym, jak doszedłem do pomysłu prowadzenia w erpegowych kampaniach „odcinków specjalnych”, czyli przygód wyraźnie odcinających się od reszty kampanii, ale wiążących się z jej fabułą, czasami nawet będących w niej punktami zwrotnymi. Dziś chcę opowiedzieć Wam o jednym z najbardziej udanych eksperymentów tego rodzaju, które przeprowadziłem – przygodzie Dobry Grzesznik.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 kwietnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , , , ,

Plane w podziemiach: o złym rysunku i niezłej przygodzie

Drogie i Drodzy!

Kilka dni temu podzieliłem się z Wami wrażeniami z gry w Tomb of Horrors i spostrzeżeniami co do tego, jak i czemu ta przygoda podziałała na mnie, dała mi mnóstwo naprawdę świetnej zabawy. Dziś mam dla Was wnioski z pierwszej próby wywołania podobnych wrażeń na moich własnych sesjach.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 kwietnia 2016 w Przemyślenia i notatki, Scenariusz

 

Tagi: , , , , , ,

Plane w podziemiach: Tomb of Horrors

Drodzy i Drogie!

Ostatnimi czasy mam sporo do czynienia z przygodami dziejącymi się w rozmaitych lochach i podziemiach. Z dungeon crawlami? Sam nie wiem, czy można tak powiedzieć, bo ten termin kojarzy się chyba z „lochową” przygodą akcji, o szybkim tempie przebijania się przez potwory i pułapki. Z kolei to, o czym chciałbym dziś opowiedzieć przypomina raczej śledztwa.

Read the rest of this entry »

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 2 kwietnia 2016 w Przemyślenia i notatki

 

Tagi: , , , , , ,