RSS

Archiwa tagu: solo plus

Nieopisywalne sceny

Drodzy i Drogie!

Pisanie scenariuszy erpegowych to wyzwanie – jak przelejesz swoje myśli na papier? Jak stworzysz tekst przydatny dla innych? Jak wyjaśnisz, jak widzisz sesję, którą proponujesz? I ile swobody zostawisz? Scenariusz musi przecież być przydatny, proponować strukturę historii i jej elementy, ale nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkiego, a najlepsze pomysły są często najtrudniejsze do opisania. Dlatego właśnie często wracam myślami do scen i scenariuszy, które chciałem spisać ale tego nie zrobiłem.

Read the rest of this entry »

 
7 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 26 sierpnia 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , ,

Honor Paladyna: koncepcja

medieval-knights-1Drogie i Drodzy!

Sporo ostatnio pisałem o doświadczeniach z bycia graczem i naprawdę się cieszę, że miałem okazję dużo pograć i tyle się dzięki temu dowiedzieć, ale coraz bardziej odzywa się we mnie instynkt prowadzącego i projektanta. Nie dość, że spełnienia domaga się moja wrodzona potrzeba prowadzenia swoich eksperymentów, ale w dodatku doświadczenie bycia graczem dało mi dodatkową porcję nowych pomysłów, które również domagają się wykorzystania. Ostatnio mocno krąży mi po głowie ten, który łączy jedną z najbardziej sztampowych ikon Dungeons & Dragons z nietypową strukturą gry.

Read the rest of this entry »

 
6 Komentarzy

Opublikował/a w dniu 2 sierpnia 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , ,

Quentin – znajome zabawki

Drogie i Drodzy!Quentin

Scenariusze na tegoroczną edycję Quentina – najstarszego polskiego konkursu na scenariusz do gry fabularnej – można wysyłać jeszcze przez 41 dni. Gdy to zobaczyłem najpierw posmutniałem i poczułem się głupio, mając wrażenie, że już nie ma sensu o nim przypominać czy namawiać do pisania na niego prac, bo kto nie zaczął, ten nie zdąży. Ale potem przypomniałem sobie, że rok temu 40 dni przed terminem wysłania miałem zaledwie pierwsze skrawki pomysłów na swój zwycięski scenariusz – Złodzieja Czasu – a wyróżnione Smocze Dziecię narodziło się w mojej głowie dosłownie dwa tygodnie przed truplinią. I udało mi się spisać oba teksty – w sumie 90 stron – a nawet mieć z tego spisywania sporą przyjemność. Owszem, zdarzały się też stresy i blokady twórcze, ale po pierwsze wynikały one częściowo z warunków  – pisałem na wakacjach, laptop się zepsuł, odtwarzałem część tekstu i kończyłem na malutkim notebooku brata – a po drugie te 90 stron to jednak był sport wyczynowy, przecież nie trzeba się aż tak rozpisywać, by wystartować w Quentinie.  Zastanowiłem się nad tym, jak to było możliwe, że w ogóle zdążyłem, a poniżej spisuję próbę odpowiedzi na to pytanie. Mam nadzieję, że kogoś zainspiruje to, by spróbować swoich szans w Quentinie czy po prostu napisać ciekawy scenariusz.

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12 lipca 2016 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , ,

ZjAva 2016 – mój program

Drodzy i Drogie!

Zaczynam coraz bardziej tęsknić za prowadzeniem prelekcji i życiem konwentowym, więc bardzo się cieszę, że zgłosiłem na tegoroczną zjAvę sporo punktów programu. Mam nadzieję, że spotkamy się na niektórych z nich! A oto i one:

 

Wolsung: Kampania – sobota 16.00, sala Program 2

Większość przygód do Wolsunga to jednostrzały, ale warto rozmawiać także o tym, jak projektować dłuższe scenariusze. Podczas prelekcji opowiem o tworzeniu drużyny z myślą o kampaniach, sterowaniu fabułą za pomocą mechaniki oraz pisaniu otwartych, długich przygód, które nie stracą pełnego akcji, filmowego ducha Wolsunga.

 

Odcinek specjalny kampanii – sobota 18.00, sala Program 2

Długa kampania to rzecz bardzo sycąca dla erpegowca – można rozwinąć postać, dobrze poznać świat gry i ciężko zapracować na osiągnięcie czegoś naprawdę wielkiego. Ale fajne są też nietypowe, oparte na jakimś niebanalnym koncepcie jednostrzały. Jako miłośnik obu rodzajów gry czasami staram się je łączyć, wykorzystując triki z typowego jednostrzału do prowadzenia sesji będących odcinkami specjalnymi kampanii. Podczas prelekcji opowiem, jak projektować takie sesje, jak wpasowywać je w kampanie.

 

Dwójka graczy, jeden bohater – sobota 21.00, sala Program 2

Prelekcja ta jest raportem z bardzo ciekawego eksperymentu erpegowego, który od pewnego czasu prowadzę. Polega on na tym, by zorganizować sesję dla dwóch osób i jednej z nich dać do poprowadzenia głównego bohatera fabuły, drugiej zaś – najważniejsze postaci epizodyczne. Pierwsze próby wykazują, że takie rozwiązanie sprawdza się bardzo dobrze i stąd chciałbym opowiedzieć: dlaczego to działa? Jak projektować takie przygody? I wreszcie – co z tego doświadczenia można przenieść do bardziej klasycznych sesji?

 

Po co pisać scenariusze? – niedziela 12.00, sala Program 2

Precyzyjnie przygotowany scenariusz nie zawsze musi przełożyć się na świetną sesję, zaś improwizacja potrafi czasami doprowadzić do niezapomnianej przygody. Czy więc opłaca się pisać scenariusze? A zwłaszcza czy opłaca się je spisywać tak, by mogli z nich skorzystać też inni? Podczas prelekcji postaram się odpowiedzieć na te pytania.

 

Poza prelekcjami prowadzę także sesję w ramach pierwszego etapu konkursu GRAMY! Zapraszam w sobotę o 11:

Dracula Anno ????
System/setting: Monster of the Week
Monstrer of the Week to oparta na Apocalypse World gra o współczesnych łowcach potworów. Stawia ona na luźną fabułę, pełnokrwiste postaci i rozwój akcji sterowany przede wszystkim konsekwencjami działań graczy. W GRAMY! zapraszam na sesję, w której bohaterowie – może współcześni, może nie – zmierzą się z najsłynniejszym bohaterem kina grozy.

Do zobaczenia na zjAvie!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 3 lutego 2016 w Konwenty

 

Tagi: , , , , ,

Imladris!

Drodzy i Drogie!Imlalalalalaladris!

Na ostatnią chwilę pozwolę sobie ogłosić, co robię w ten weekend na Imladrisie. Mam nadzieję, że te punkty programy kogoś zainteresują!

 

Sobota 11:00 – Erpegowe epoki wiktoriańskie (50 min, blok naukowo-historyczny)

Systemy osadzone w wieku dziewiętnastym tworzą ciekawy ród. Wszystkie opierają się na podobnym zbiorze faktów, wyobrażeń i stereotypów, ale tworzą z niego inne, unikatowe całości. To podobieństwo – niepodobieństwo sprawia, że z jednej strony każdy z nich jest sam w sobie warty poznania i zagrania, z drugiej zaś nietrudno przeszczepiać pomysły z jednego z nich do innych. Podczas prelekcji opowiem o kilku ciekawych dziewiętnastowiecznych systemach: Wolsungu, Victorianie, Rippers, Zamku Falkenstein, Cthulhu by Gaslight, Cogs, Cakes & Swordsticks. Postaram się pokazać, na czym właściwie polega ich „wiktoriańskość” i co z niej można wykorzystać w innych grach osadzonych w tym okresie.

 

Niedziela 12:30 – Dwójka graczy, jeden bohater (50 min, blok literacki, patio)

Prelekcja ta jest raportem z bardzo ciekawego eksperymentu erpegowego, który od pewnego czasu prowadzę. Polega on na tym, by zorganizować sesję dla dwóch osób i jednej z nich dać do poprowadzenia głównego bohatera fabuły, drugiej zaś – najważniejsze postaci epizodyczne. Pierwsze próby wykazują, że takie rozwiązanie sprawdza się bardzo dobrze i stąd chciałbym opowiedzieć: dlaczego to działa? Jak projektować takie przygody? I wreszcie – co z tego doświadczenia można przenieść do bardziej klasycznych sesji?

 

Niedziela 13:30 – Kulturowe znaczenia karnawał(1 h, blok naukowo-historyczny, sala 18)

Karnawały pojawiają się w wielu częściach świata i pod najróżniejszymi postaciami. Choć najbardziej chyba znanym jest nastawiony na turystów karnawał w Rio, dużo częstsze są obchody urządzane przede wszystkim z myślą o miejscowych – już Goethe pisał o karnawale jako o „fecie, którą lud urządza sam sobie”. W swojej prelekcji skupię się właśnie na takich karnawałach, opowiadając o ich kulturowym, społecznym oraz religijnym znaczeniu.

 

Chciałbym poprowadzić oprócz tych prelekcji jeszcze jakieś sesje – może Smocze Dziecię, może test Monster of the Week, może coś jeszcze innego – ale mam tylu świetnych ludzi do spotkania w Krakowie, że nie obiecuję, że znajdę czas na erpegi. W razie czego będę się ogłaszał już na konwencie.

Do zobaczenia w Krakowie!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 8 października 2015 w Konwenty

 

Tagi: , , , , , , ,

Quentin 2015: Smocze Dziecię

Drogie i Drodzy!

Po wygraniu Quentina i dumaniu o pozostałych pracach, które na niego napłynęły – Nawałnicy Horrorów, Pamięci oraz Przebudzeniu – z czystym sumieniem mogę zamknąć cykl quentinowy opisem drugiej spośród moich własnych przygód. Madames et messieurs, oto historia powstania Smoczego Dziecięcia, jedynej przygody w mojej quentinowej historii, o której mogę powiedzieć – i to prawie szczerze! – że do jej napisania zostałem zmuszony. Ale o tym zaraz…

Read the rest of this entry »

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27 września 2015 w Scenopisarstwo

 

Tagi: , , , , , , , , ,